FAQ Dietetyka
scrollujIcon scroll 14abd90d59c4425c3b3df6bef211b0ed98fb9c16702cf25a6c8050104302627ew dół
NOWOROCZNE POSTANOWIENIA

Większość osób jak co roku wraz z rozpoczęciem nowego roku kalendarzowego, snuje plany dotyczące zmian jakie przeprowadzi w życiu. Niektórzy zakładają, że schudną, nauczą się kolejnego języka obcego inni rzucą palenie lub zaczną biegać. Niestety większość postanowień nowowrocznych kończy się tak szybko jak się zaczyna. Aby w tym roku odchudzanie nie skończyło się ?jak zawsze?, warto konkretnie zaplanować działania.
Po pierwsze wyznacz sobie cel

Przed rozpoczęciem terapii dietetycznej warto pomyśleć o tym jaki cel chcemy osiągnąć (przykładowo zrzucić 10 kg). Przydane może okazać sobie wypisanie swoich celów na kartce i powodów, dla których chcemy je osiągnąć. Dobrym motywatorem do działania może okazać się również zobrazowanie swojej aktualnej masy ciała poprzez zrobienie zdjęć (np. w bieliźnie), wydrukowanie ich i powieszenie w widocznym miejscu.

Po drugie, jasno i klarownie określ plan działania

Warto zastanowić się nad tym co możemy poświecić aby uzyskać oczekiwane efekty. Do wypisanych wcześniej celów warto dopisać konkretne działania (np. chcę ćwiczyć 2 razy w tygodniu ? zapiszę się na jogę i ograniczę jazdę samochodem). W taki sposób powstanie swoista mapa działania, którą warto powiesić w widocznym miejscu. Należy również zastanowić się w jaki sposób mamy zamiar wprowadzać w życie nowe, zdrowe nawyki żywieniowe. Istotne jest aby diety wprowadzona została powoli i aby nie była ona dietą restrykcyjną.

Po trzecie nie poddawaj się

Proces odchudzania jest wieloetapowy, długotrwały i wymaga wielkiego zaangażowania i konsekwencji. Istotne jest więc aby nie poddawać się i nie martwić drobnymi porażkami. Jeśli któregoś dnia zaplanowana dieta zostanie zaburzona pojadaniem, należy jak najszybciej zapomnieć o porażce i kontynuować wcześniej ustalony plan dietetyczny. Warto uwierzyć w siebie i w swoje możliwości oraz zapamiętać, że uleganie pokusom zdarza się każdemu. Najważniejsze jest to aby zmienić nawyki żywieniowe, którym drobne ?wykroczenia? nie powinny zaszkodzić.
Nagradzaj sukcesy

Wiele osób potrzebuje nagród do efektywnego dążenia do celu. Dlatego też istotne jest nagradzanie się drobnymi rzeczami. Przykładowo, jeśli uda się nam całkowicie wykluczyć słodycze ze swojej diety lub zrzucić kilka kilogramów możemy zafundować sobie bilet do kina czy teatru.
Unikaj pokus żywieniowych

Pokusy żywieniowe często są zmorą osób, które chcą schudnąć. Problemem są głównie wyjścia do znajomych, sklepów czy restauracji. Warto zapamiętać kilka zasad, które sprawią, że będziemy unikać takich pokus. Po pierwsze, przed wyjściem z domu zawsze należy spożyć posiłek, najlepiej o niskim indeksie glikemicznym, dzięki czemu dłużej będziemy syci. Może to być pełnoziarnista bułka z wędliną i warzywami, ryż brązowy z warzywami czy razowe spaghetti. W przypadku pozostania przez dłuższy czas poza domem przydatne okażą się zabrane ze sobą posiłki. Podczas wizyt u znajomych wybierać należy tylko lekkie posiłki, nakładać małe porcje oraz zrezygnować z próbowania wszystkiego czym poczęstuje nas gospodarz. Po takiej wizycie u znajomych następnego dnia należy powrócić do swojego planu żywieniowego.

Poproś najbliższych o wsparcie

Temat odchudzania nie powinien być tematem tabu. Wsparcie ze strony najbliższych może okazać się głównym motywatorem do działania. Warto powiedzieć bliskim i swoich planach i celach, które chce się osiągnąć. Z jednej strony mogą stanowić oni kontrolę, z drugiej zaś mogą wraz z nami włączać w życie zdrowe nawyki żywieniowe.

Czerp radość z odchudzania

Nastawienie do połowa sukcesu. Warto dostrzegać swoje sukcesy i czerpać z nich radość. Podjęcie terapii odchudzającej powinno dawać nam wiele radości, gdyż pokazuje, że jesteśmy panami własnego losu i mamy ogromny wpływa na nasze życie.

Aby noworoczne odchudzanie nie zakończyło się fiaskiem i problemami zdrowotnymi, warto też wybrać się do specjalisty. Jedynie dietetyk jest w stanie ułożyć program żywieniowy, który dostarczy niezbędnych składników odżywczych i zagwarantuje odpowiedni spadek masy ciała. Jeśli chcesz działać ?na własną rękę?, pamiętaj o kilku istotnych kwestiach. Nie stosuj głodówek, monodiet czy diet o bardzo dużym ograniczeniu kalorycznym. W codziennej diecie powinny pojawiać się zarówno źródła węglowodanów złożonych, białka, jak i tłuszczu. Najlepiej samodzielnie przygotowywać posiłki, tylko w ten sposób można mieć kontrolę nad kaloriami. Pamiętaj, że jeśli chcesz schudnąć, po prostu musisz jeść mądrze!

Poradnia Dietetyczna 4LINE, www.4line.pl

CZY WARTO PIĆ SOKI?

Najnowsze zalecenia żywieniowe zachęcają do jak najmniejszego spożycia nie tylko słodkich napojów, ale także soków owocowych, w tym soków 100% bez dodatku sacharozy, a nawet z sokowirówki. Ze względu na minimalną zawartość błonnika, są one trawione i metabolizowane w sposób zbliżony do innych źródeł słodkich "płynnych? kalorii . Zatem gdy chcemy schudnąć nie powinniśmy sięgać ani po soki, ani po żadne inne napoje dostarczające dużych ilości cukru.
Co to oznacza? Czy planując zmniejszenie masy ciała można naprawdę należy wyeliminować soki i jeść owoce tylko w całości? Otóż sprawa nie jest do końca tak prosta. Faktycznie, owoce są inaczej metabolizowane niż soki i wywołują wolniejszą odpowiedź insulinową w naszym organizmie. Zatem nie powodują tak szybkiego "wpompowania glukozy do komórek" , a co za rym idzie szybkiego uczucia głodu. Spożycie całego owocu wiąże się z pobudzeniem mechanizmów odpowiedzialnych za poczucie sytości oraz powolnym uwalnianiem cukru do krwi. Owoc zjedzony ze skórką zawsze będzie miał niższy IG (indeks glikemiczny) niż szklanka soku owocowego. Z kolei wypicie soku (i nie ma pod tym względem różnicy, czy jest on pasteryzowany, czy świeżo wyciśnięty ) jest w niewielkim stopniu rejestrowane przez organizm pod względem spożytych kalorii, co może sprzyjać ryzyku nadwagi i otyłości. Co więcej, kaloryczność soków jest zbliżona do kaloryczności słodzonych napojów. Obydwie grupy produktów działają podobnie na metabolizm - powodują szybki wzrost stężenia cukru we krwi po spożyciu oraz zwiększają stężenia trójglicerydów we krwi, co może mieć negatywny wpływ na ryzyko chorób krążeniowych. Oczywiście nie należy zrównywać wartości odżywczej soków z napojami gazowanymi obfitującymi w barwniki, aromaty i substancje konserwujące. Pod tym kątem soki (szczególnie świeżo wyciskane) są dobrym źródłem witamin i składników mineralnych, przy czym nie zawierają dodatków chemicznych. Warto też odróżniać soki od nektarów i napojów. Nektar zawiera 25-50 % soku. W przypadku owoców które można wycisnąć jest to 50% (jabłka, pomarańcze), w przypadku owoców ?papkowatych? lub kwaśnych (banan, porzeczka, aronia) muszą mieć 25% soku. Jeszcze mniej soku a więcej wody z cukrem zawierają napoje. Tu zawartość soku musi być na poziomie 20%. Jeżeli mamy pić soki to najlepiej aby pochodziły z wyciskarki. Takie soki zawierają więcej witamin, składników mineralnych, enzymów oraz błonnika niż soki z sokowirówki czy kartonu. Jaki z tego wniosek? Jak zwykle czytajmy etykiety, a jak się odchudzamy to pijmy przede wszystkim wodę, napary z herbaty, natomiast owoce starajmy się zjadać w całości lub rzadziej w postaci zmiksowanej. Agnieszka Ślusarska-Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE www.4line.pl

CZY DIETY WEGETARIAŃSKIE SĄ BEZPIECZNE?

Wegetarianizm (łac. vegetabilis- roślinny), czyli sposób żywienia bezmięsnego znany był od dawna, zwłaszcza w krajach dalekiego wschodu. Natomiast na przestrzeni ostatnich lat oraz w obecnych czasach zainteresowanie tym sposobem żywienia stale wzrasta na całym świecie, a szczególnie w krajach zachodnich. Jeśli też decydujesz się na wegetarianizm, koniecznie przeczytaj artykuł.

Najlepiej zobrazuje to przykład Stanów Zjednoczonych. W 2005 roku, sondaż przeprowadzony w USA wykazał, że około 1% badanych wykluczało ze swojej diety wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Natomiast w wyniku sondażu przeprowadzonego rok później stwierdzono, że około 2,3% dorosłej populacji Stanów Zjednoczonych (4,9 mln osób) konsekwentnie przestrzega diety wegetariańskiej twierdząc, że w ogóle nie spożywają mięsa, ryb, czy drobiu a około 1,4% dorosłych ankietowanych radykalnie wykluczało ze swojej diety wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Kolejnymi dowodami na zwiększone zainteresowanie dietami wegetariańskimi jest tworzenie na uczelniach kursów odżywiania wegetariańskiego oraz rozpowszechnianie się stron internetowych, czasopism oraz książek kucharskich dotyczących tego sposobu żywienia. Według sondażu przeprowadzonego wśród szefów kuchni, wegetariańskie dania zostały określone jako kulinarny "hit" przez 71% ankietowanych Czy taki model żywienia jest bezpieczny? Okazuje się, że tak. Dla potwierdzenia powyższej przytoczę wyniki niektórych badań, które zostały przedstawione w wydanym przez Amerykańskie Towarzystwo Dietetyki stanowisku odnośnie diet wegetariańskich:

W dużym badaniu kohortowym stwierdzono, że w porównaniu z osobami jedzącymi mięso zapadalność na niedokrwienną chorobę serca była o 24% niższa u osób od urodzenia na diecie wegetariańskiej i o 57% niższa u osób będących od urodzenia na diecie wegańskiej.
W trwającym pięć miesięcy badaniu klinicznym wykazano, że niskotłuszczowa dieta wegańska znacząco poprawiła kontrolę glikemii u osób z cukrzycą typu 2, co pozwoliło 43% badanych ograniczyć przyjmowane leków hipoglikemizujących.
W badaniu wegetarian w średnim wieku stwierdzono, że wegetarianie mieli 50% niższe prawdopodobieństwo wystąpienia choroby uchyłku jelita grubego w porównaniu z osobami nie stosującymi tej diety.
W badaniu klinicznym 800 kobiet w wieku od 40 do 69 lat, niewegetarianki miały więcej niż dwukrotnie zwiększone ryzyko wystąpienia kamieni żółciowych niż wegetarianki.
Wyżej wymienione przykłady pozytywnego wpływu diety wegetariańskiej na zdrowie z pewnością wynikają z faktu, iż diety te mają często niższą zawartość tłuszczów nasyconych oraz cholesterolu, wyższy poziom błonnika pokarmowego, magnezu, potasu, witaminy C i E, kwasu foliowego oraz karetonoidów. Warto również wspomnieć, że wegetarianizm, to nie tylko dieta lecz także styl życia. Osoby będące na diecie wegetariańskiej oprócz stosowania diety bezmięsnej, unikają picia alkoholu, kawy oraz palenia tytoniu. Również przywiązują większą wagę do uprawnia aktywności fizycznej, co niewątpliwie jest kolejnym ważnym komponentem zdrowego stylu życia. Mówiąc o dietach wegetariańskich należy również wspomnieć o ryzyku związanym z występowaniem niedoborów pokarmowych u osób stosujących tę dietę. Jest ono tym większe, im bardziej restrykcyjna forma diety jest wybierana. Do najczęściej występujących niedoborów związanych ze stosowaniem diety wegańskiej (jednej z najbardziej restrykcyjnych form wegetarianizmu), zaliczamy niedobory żelaza, witaminy B12, witaminy D, wapnia, cynku, selenu, jodu, i długołańcuchowych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 3. Dlatego też dieta wegańska może być stosowana przez osoby dorosłe, pod warunkiem, że do diety zostaną włączone produkty wzbogacane i/lub suplementy witamin D i B12 oraz wapnia. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku dzieci, które rezygnując z jedzenia mięsa, ryb, drobiu oraz innych produktów pochodzenia zwierzęcego zwiększają ryzyko wystąpienia niedoborów cennych składników pokarmowych. Może dojść do zahamowania wzrostu młodego człowieka oraz zahamowania rozwoju mózgu. Dlatego dla małych dzieci i młodzieży można zalecić laktoowowegetarianizm lub semiwegetarianizm. Mgr Agnieszka Ślusarska ?Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE www.4line.pl

ŻYWNOŚĆ EKOLOGICZNA - CZY JEST LEPSZA OD TRADYCYJNEJ?

W obecnych czasach słowo "eko" stało się bardzo modne. Często przewija się w mediach, a także pada z ust ekspertów wypowiadających się na łamach prasy, TV czy radia. Czy tak jest na prawdę?
Równie często słowo to używane, jest przez sprzedawców oferujących szeroki wachlarz produktów spożywczych, niestety nie zawsze faktycznie spełniających standardy rolnictwa ekologicznego . W tym przypadku z całą pewnością można mówić o nadużyciu ?ekologicznej nomenklatury. Według Kodeksu Żywnościowego Światowej Organizacji ds. Rolnictwa i Żywności (FAO) oraz Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) termin "ekologiczny" umieszczony w oznakowaniu odnosi się do produktu, który został uzyskany zgodnie ze standardami produkcji ekologicznej oraz otrzymał certyfikację odpowiedniej instytucji certyfikującej. Należy tu zaznaczyć, że rolnictwo ekologiczne jest oparte na całkowitym zakazie stosowania nawozów syntetycznych i pestycydów oraz na minimalnym użyciu nakładów zewnętrznych. Jednocześnie nie można zapominać o fakcie, że stosując wyżej wymienione zasady rolnictwa ekologicznego nie uzyskujemy produktów całkowicie wolnych od pozostałości wynikających z ogólnego zanieczyszczenia środowiska. Z wielu badań wynika, że żywność ekologiczna, na ogół przewyższa wartością odżywczą produkty konwencjonalne, jak również zawiera znacznie mniej zanieczyszczeń. Przykładowo na podstawie badań potwierdzono, że metody ekologiczne pozwalają zmniejszyć aż o połowę dostarczanie azotanów do organizmu, co z kolei ma ogromne znaczenie w profilaktyce nowotworowej. Również w większości badanych produktów ekologicznych, stwierdzono niższą zawartość pestycydów, które stanowią duże zagrożenie toksyczne, ponieważ mogą przyczyniać się do wystąpienia chorób nowotworowych, zmian rozwojowych oraz wad wrodzonych u płodu. Równie ciekawe wyniki otrzymano w badaniach niektórych warzyw i owoców (pomidorów, cebuli, czarnej porzeczki, jabłek, czarnych malin, brzoskwiń, gruszek i winogron), na ich podstawie stwierdzono, iż żywność ekologiczna charakteryzuje się wyższą, w porównaniu do produktów konwencjonalnych, zawartością związków o charakterze antyoksydacyjnym, które wspierają naturalne mechanizmy obronne komórek człowieka oraz mają zdolność usuwania wolnych rodników z organizmu (wywołujących procesy zapalne, powodujących uszkodzenia komórek lub zapoczątkowujących niekontrolowany ich wzrost, co jest przyczyną wielu odmian raka). Wyżej wymienione przykłady pozytywnego wpływu żywności ekologicznej na zdrowie z pewnością przemawiają za poglądem, że żywność ekologiczna jest "zdrowsza" niż żywność uzyskiwana w sposób konwencjonalny. Jednak, aby być obiektywnym warto wspomnieć, że istnieją badania które pozostają w opozycji do wcześniej przedstawionego poglądu. Na przykład w 2000 roku opublikowano pracę uczonych z Uniwersytetu w Kalifornii. Można w niej przeczytać, że człowiek wraz z żywnością spożywa ok. 5-10 tys. pestycydów naturalnych, które rośliny same wytwarzają, by bronić się przed atakującymi je organizmami. Zatem spośród wszystkich pestycydów spożywanych przez człowieka 99,99 % ma naturalne pochodzenie. Należy tu zwrócić uwagę na fakt, że o ile sztuczne pestycyd są dość dobrze przebadane, o tyle o roślinnych wiemy niewiele. Innym przykładem może być wynik badania uczonych z Uniwersytetu w Stanford, którzy wzięli pod lupę 237 publikacji porównujących skład produktów ekologicznych i konwencjonalnych, stwierdzając, iż z punktu widzenia zdrowia konsumenta niczym się one nie różnią. Przytoczone wyniki badań obrazują mnogość argumentów zarówno "za" jak i "przeciw" żywności ekologicznej. Wcześniej wspominany pogląd uznający żywność ekologiczną za "zdrowszą" niż żywność uzyskiwana w sposób konwencjonalny, opiera się głownie na przekonaniu, że żywność ekologiczna wykazuje lepsze właściwości sensoryczne (smak, sapach) oraz zawiera niższe stężenia pestycydów i nawozów sztucznych. Jednak aktualne wyniki badań naukowych ani nie potwierdzają ani nie obalają tezy mówiącej o tym, że żywność ekologiczna rzeczywiście odznacza się wyższą wartością odżywczą niż żywność wyprodukowana w sposób konwencjonalny, ponieważ cechy jakościowe i smakowe żywności w znacznym stopniu zależą od warunków uprawy i hodowli niezależnych od stosowania nawozów i środków ochrony roślin, takich jak np.: jakość gleby i warunki atmosferyczne. Jednak jeżeli już decydujemy się na zakup produktu ekologicznego, należy uważać aby nie dać się zwieść słowom "ekologiczny", "naturalny", czy "zdrowy". Aby upewnić się, że produkt jest naprawdę ekologiczny, należy szukać na etykiecie wyróżnika żywności ekologicznej, jakim jest znak graficzny wprowadzony na mocy regulacji Unii Europejskiej, czyli unijne logo, wraz ze wskazanym numerem kodowym jednostki certyfikującej. Joanna Kotlewska, Agnieszka Ślusarska Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE

CELIAKLIA U DZIECI

Celiaklia to choroba ciężka dla rozwoju psycho-fizycznego dzieci. W pierwszych dwóch latach życia, po kilku miesiącach od wprowadzenia do diety glutenu, występuje przeważnie pełen obraz chorobowy zwany "celiakią kwitnącą".

Celiaklia u dzieci

Bóle brzucha Do najbardziej charakterystycznych objawów celiakii u dzieci, zalicza się 1-4 tłuszczowe stolce na dobę, bardzo obfite i cuchnące, niekiedy pieniste i sfermentowane. Towarzyszą im kurczowe bóle i wzdęcia brzucha. Dziecko słabo przyrasta lub całkowicie przestaje przybierać na masie ciała i rosnąć. Dochodzi do zaniku tkanki tłuszczowej, a na kończynach pojawiają się obrzęki. Skóra natomiast staje się cienka i sucha. Ponadto częstym objawem w przebiegu choroby trzewnej u dzieci jest charakterystyczna postawa ciała z dużym sterczącym brzuchem. Jest to spowodowane rozdęciem jelit, przez zalegającą w nich niewchłoniętą, płynną i obfitą treść. Usposobienie dziecka Celiakia może także prowadzić do zmian w usposobieniu dziecka. Zamyka się ono w sobie, staje się apatyczne, smutne, nerwowe i negatywnie nastawione do otoczenia. Może popadać w stany depresyjne. Wpływ ten jest na tyle znaczący, że niektórzy uczeni zalecają aby wykluczyć celiakię jako pierwotną przyczynę zaburzeń psychicznych u każdego pacjenta z autyzmem. Bez objawów Należy jednak zaznaczyć, że oprócz klasycznej postaci celiakii, opisanej powyżej, występuje również postać atypowa lub wręcz ?niema?. U dzieci w wieku szkolnym i młodzieńczym wzrasta liczba atypowej postaci choroby trzewnej. Do dominujących objawów należą: zahamowanie wzrostu i przyrostu masy ciała, późnienie cech dojrzewania płciowego, zaburzenia koncentracji oraz niedokrwistość niedoborowa nie poddająca się leczeniu. Natomiast objawy jelitowe są słabiej wyrażone. Do schorzeń tych zaliczamy m.in.: zmiany kostne (osteoporoza), niedokrwistość z niedoboru żelaza, zaburzenia psychiczne, zmniejszenie płodności czy występowanie nowotworów układu pokarmowego. Dlatego bardzo ważna jest wczesna diagnostyka i ścisłe przestrzeganie diety bezglutenowej.
Poradnia Dietetyczna 4LINE, Joanna Kotlewska i Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

JAKIE SĄ NAJCZĘSTSZE BŁĘDY ŻYWIENIOWE?

Przy przeprowadzaniu wywiadu żywieniowego łatwo zauważyć, że w diecie wielu osób występuje szereg nieprawidłowości. Błędy żywieniowe zarówno te jakościowe jak i ilościowe, mogą wpływać na stan zdrowia oraz pogorszenie wydolności fizycznej i psychicznej człowieka. Jednym z głównych błędów jest nieprawidłowe rozłożenie posiłków w ciągu dnia. Zazwyczaj jest ich za mało i mają zbyt dużą objętość i jedzone są późnym wieczorem. W prawidłowym układzie, codziennie powinno pojawić się 5 posiłków, jedzonych co 3 godziny. Dlatego bardzo ważne jest zjadanie śniadania, zabieranie drugiego śniadania i lunchu do pracy, a także jedzenie obiadu i lekkiej kolacji na 3 godziny przed snem. Duży odsetek osób nie je nic przez większość dnia, nadrabiając wieczorem. Takie postępowanie powoduje nierównomierna dostawę energii, spadki nastroju i koncentracji w ciągu dnia, rozregulowanie glikemii oraz prowadzi do nadwagi i otyłości. Innym problemem są jakościowe nieprawidłowości żywieniowe. Często spożywane produkty typu fast food, słodycze, przetwory z białej mąki, napoje słodzone, dania gotowe zawierają bardzo dużo kalorii, tłuszczu nasyconego, cukru, natomiast bardzo mało białka, witamin, minerałów. Jednocześnie organizm w celu metabolizowania tych niezdrowych pokarmów potrzebuje wiele niezbędnych składników pokarmowych. Przy niedoborach miko, makro elementów, witamin czy aminokwasów, organizm następuje proces rozkładu i wykorzystani własnych zasobów. W ten sposób dochodzi do niedożywienia organizmu, obniżenia odporności, osłabienia wydolności fizycznej, siły mięśniowej oraz zwiększonej zapadalności na choroby.
Mgr inż. Agnieszka Ślusarska- Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE.

CZY PRODUKTY EKO SĄ ZDROWE?

Zazwyczaj nie podejrzewa się, że produkty spożywane od lat oraz generalnie uważane za zdrowe, mogą być przyczyną jakichkolwiek problemów zdrowotnych. No bo jak jajka ekologiczne czy jogurty probiotyczne mogą szkodzić? Jednak we własnym gabinecie spotykam coraz więcej osób, które wedle powszechnie znanych zaleceń odżywiają się prawidłowo, a mimo wszystko mają problemy z utrzymaniem masy ciała oraz funkcjonowaniem przewodu pokarmowego. Co jest powodem? Być może, odpowiedzią na to pytanie jest nietolerancja pokarmowa, zwana także opóźnioną alergią pokarmową IgG zależną. Mechanizmy nietolerancji pokarmowej mogą być rożne. Ważne jest aby odróżnić ją do klasycznej natychmiastowej alergii pokarmowej. Alergię pokarmową IgE zależną charakteryzuje burzliwa i natychmiastowa odpowiedź na alergen. Z kolei nietolerancja pokarmowa IgG zależna ujawnia się po upływie od kilku do -72 godzin (alergia pokarmowa opóźniona - typ III wg Coombsa). Bywa, że kilka, a czasem kilkanaście godzin po zjedzeniu produktu np. chleba żytniego czy pomidora powszechnie uważanych za zdrowe, pojawia się wysypka, dyskomfort gastryczny czy migrena. W takiej sytuacji nie jest możliwe określenie przyczyn dolegliwości i często nawet nie podejrzewa się, że dane objawy są związane z nietolerancją produktu spożywczego.
Mgr inż. Agnieszka Ślusarska- Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE

JOGURTOWY ZAWRÓT GŁOWY

Kolorowe, zgrabne opakowanie z kuszącymi, świeżymi owocami stanowi zapowiedź uczty dla zmysłów. Łatwa dostępność, wygoda i powszechny pogląd, że to bardzo zdrowy produkt powodują, że ostatnimi czasy półki w sklepach uginają się od mlecznych przetworów. Jogurty - czy są zdrowe? Przeczytaj artykuł. Mamy jogurty owocowe, ze zbożami, płatkami, czekoladą, chrupkami, a przede wszystkim cukrem i barwnikami! Owocowy jogurcik 0% tłuszczu, płatki fitness to zestaw, który często pojawia się w koszykach, a następnie na stołach osób dbających o linię. Czy słusznie? Jogurty naturalne są niskokaloryczne (100 g jogurtu 2% tłuszczu ma około 61 kcal) i spokojnie można włączyć je do codziennego menu. Kiedy jednak w procesie produkcyjnym dodaje się do nich cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop karmelowy, aromaty, barwniki, zagęstniki i inne dodatki, powstają produkty, którym bliżej do czekoladek i batoników niż zdrowej żywności (100 g jogurtu owocowego może mieć nawet 105 kcal). Podstawą przy wyborze jogurtu jest kierowanie się zasadą: im mniej składników, tym lepiej. W jogurcie powinno się znaleźć: mleko pasteryzowane i żywe kultury bakterii. Więcej nic nie potrzeba. Nie ma konieczności dodawania mleka w proszku czy dodatkowych białek, choć polska norma dopuszcza ich użycie. Warto na półkach sklepowych poszukiwać produktów ze szczepami probiotycznymi, czyli bakteriami, które naturalnie występują w przewodzie pokarmowym i wspomagają przemianę materii. Bakterie probiotyczne zwiększają wchłanianie związków mineralnych i witamin, skracają czas biegunek oraz wykazują działanie immunomodulacyjne. Jogurt probiotyczny powinien zawierać co najmniej 10 milionów komórek bakterii w 1 ml produktu. Na opakowaniu powinien być podany rodzaj bakterii (np. Lactobacillus), gatunek (np. Paracasei) oraz szczep bakterii (np. Lpc-37). Niestety, producenci niezwykle rzadko podają tę informację na opakowaniu. Kolejna rzecz, na którą warto zwracać uwagę przy wyborze jogurtu to tłuszcz. Brak tłuszczu powoduje, że nie wchłoną się witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. W związku z brakiem witaminy D, gorzej będzie przyswajał się wapń, którego jogurt jest dobrym źródłem. Dlatego też nie warto kupować jogurtów 0%. Powszechną praktyką jest również dodawanie mleka w proszku lub białek mleka, które z jednej strony stanowią dodatkową pożywkę dla bakterii i są ? jak najbardziej ? dozwolone. Nie jest to jednak składnik niezbędny, a stosowany jedynie w celu skrócenia czasu produkcji. Ponadto mleko w proszku zwiększa wartość energetyczną produktu i znacząco podbija cholesterol. Co jeszcze można znaleźć na etykiecie? Bardzo często pojawiają się tajemnicze cyfry, które oznaczają nic innego jak: E 412 ? guma guar, E 1422 ? skrobia, E 440 ? pektyny i żelatyna to powszechnie używane w przemyśle spożywczym zagęstniki. Czy są jednak niezbędne? Z marketingowego punktu widzenia może i tak, gdyż większość Polaków chętniej jada gęstsze jogurty. Na obecność żelatyny, produkowanej z kości i chrząstek zwierząt, powinni zwracać uwagę wegetarianie. Zamiast owoców z krzaczka czy ogródka ? wsad owocowy z kartonu lub koncentratu. Jego zawartość w jogurcie może wahać się od 3,5% do 6,5%. Są też dostępne "cudowne twory" jakimi są "jogurty o smaku"?. I w tym momencie pomysłowość producentów jest ogromna. Najczęściej jednak w składzie brakuje głównego elementu nadającego "ten smak". Innymi słowy jemy jogurt o smaku kiwi bez kiwi lub jogurt o smaku truskawki bez truskawki. To określenie powinno przywodzić na myśl całą plejadę chemicznych dodatków, czyli naturalne i sztuczne aromaty i barwniki, cukry i syropy cukrowe. Nie jest źle gdy są to substancje pochodzenia naturalnego ? sok z buraków, aronii czy papryki. Często jednak zamiast nich znajdziemy koszenilę - barwnik pozyskiwany z odwłoków pluskwiaków żerujących na opuncji figowej. Kolejnym dodatkiem dość często spotykanym w jogurtach są ziarna zbóż oraz orzechy. Te składniki zdecydowanie warto polecić, bo choć zwiększają kaloryczność, to dostarczają błonnika, witamin z grupy B, kwasów tłuszczowych nienasyconych. Pytanie natomiast, ile tych ziaren czy orzechów znajduje się w jogurcie. Tu uczulam na czytanie etykiet, gdyż dla 1% zbóż, nie warto dopłacać kilkudziesięciu groszy. Na koniec najmniej wartościowe dodatki do których zaliczamy posypki, pianki, czekoladowe kuleczki i cukierki. Zawierają one mnóstwo substancji słodzących, sztucznych aromatów i barwników. Te bomby chemiczno-kaloryczne jak na ironię kierowane są do dzieci. Dzieci mają z natury niższą masę ciała niż dorośli, więc taka dawka cukru i dodatków do żywności na 1 kg/mc dziecka naprawdę nie jest obojętna dla jego organizmu. Zatem zanim kupicie jogurt zabawcie się w detektywa i prześledźcie etykietę. Mgr inż. Agnieszka Ślusarska-Staniszewska Dietetyk

DLACZEGO DIETA JEST WAŻNA?

Jak przestać tyć? Tyjemy przez odkładanie się nadmiaru tkanki tłuszczowej w naszym organizmie. Dzieje się tak z powodu zachwianego bilansu energetycznego - gdy np. jednego dnia zjemy zdecydowanie za dużo, następnego za mało, a w kolejne dni znowu za dużo. Spożywanie więcej kalorii niż się zużywa, a szczególnie w pracy siedzącej, powoduje przyrost wagi.
Czy liczyć kalorie, które jemy?

Najczęściej liczenie kalorii źle się kończy. Ale warto pamiętać, że w jednym gramie białka i węglowodanów są 4 kalorie, a w tłuszczach aż 9. Dlatego dobrze zbilansowana dieta powinna zachowywać właściwe proporcje. Spożywanie białka powinno stanowić ok. 12-14% naszej dziennej energii, spożycie tłuszczu powinno dawać ok. 25-30% energii, a węglowodany ok. 50-60%. A to właśnie węglowodany proste odpowiadają za przyrost tkanki tłuszczowej.

Sekretem jest zdrowe gotowanie

Sekretem jest zdrowe gotowanie np. na parze. Uzyskujemy sycące, ale mniej kaloryczne posiłki niż sądzimy. Podczas redukcji wagi warto zainwestować pieniądze w odpowiednie garnki, czas w gotowanie. Zgubą są półprodukty, mrożonki dostępne z hipermarketu, które zawierają tyle substancji konserwujących, że nie zdołamy ich policzyć.

Jak przestać tyć?

Czy winą możemy obarczyć nasze geny? Czynniki genetyczne warunkujące tendencję do nadwagi,na które często zbyt łatwo i chętnie zrzucamy winę za zbędne kilogramy, to w rzeczywistości tylko 5% przypadków. Warto przypatrzyć się swojemu trybowi życia zanim zaczniemy oceniać nasze geny.

UWAGA ! Informacje zawarte na niniejszej stronie nie mają charakteru informacji lub porad medycznych. Autor, ani właściciel strony, nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za informacje, porady lub zastrzeżenia zamieszczone na niniejszej stronie internetowej, a w szczególności za jakiekolwiek działania lub skutki wykorzystania porad i informacji zawartych na niniejszej stronie.

CANDIDA ALBICANS ? DIETA W DROŻDŻYCY

Grzyby z rodzaju Candida występują w środowisku naturalnym. Podczas osłabienia układu odpornościowego Candida rozprzestrzenia się w wewnątrz i na zewnątrz organizmu człowieka. Do przyczyn namnażania się tego grzyba należą nieodpowiednia dieta (z dużym udziałem cukru i białej maki), używki, brak snu, stres, mała aktywność fizyczna oraz występujące w otoczeniu substancje szkodliwe. Grzybice najczęściej występują w czasie ciąży, u wcześniaków i noworodków, u ludzi starszych oraz u kobiet stosujących terapię antykoncepcyjną. Candida Albicans jest najczęstsza przyczyną zakażeń błon śluzowych przewodu pokarmowego i zakażeń układowych. Infekcja wywołana Cadida Albicans może dotyczyć między innymi śluzówki jamy ustnej, przełyku, jelita, skóry oraz miejsc intymnych.

Prawidłowa dieta może zapobiegać rozwojowi grzybicy i łagodzić jej przebieg. Kuracja dietetyczna jest dosyć długa i wymaga od pacjenta konsekwencji w jej stosowaniu. Podstawowym założeniem diety jest odbudowa fizjologicznej mikroflory przewodu pokarmowego oraz usunięcie kolonii grzybiczych.

Podstawowym zaleceniem dietetycznym przy zakażeniu grzybami z rodzaju Candida Albicans jest unikanie cukru. Jak pokazały badania, drożdżaki potrzebują go do swojego wzrostu i budowy błon komórkowych. Dlatego też zaleca się wykluczenie ze źródeł białego cukru, słodyczy, ciastek, słodkich napojów, żywności wysokoprzetworzonej i o wysokim indeksie glikemicznym (frytki, ziemniaki puree, rozgotowane warzywa, białe pieczywo, miód). Należy również rezygnować z owoców (z wyjątkiem grejpfrutów i cytryn). Unikać należy również kofeiny i alkoholu. W początkowej fazie leczenia dietetycznego zaleca się wyłączenie z diety również produktów mlecznych, które zawierają laktozę, czyli cukier mleczny. Wyjątek mogą stanowić produkty mleczne zawierające żywe kultury bakterii, takie jak jogurty oraz kefiry. Istotne jest również wyeliminowanie z diety produktów zawierających drożdże (np. wino, piwo, wyroby piekarnicze, ocet, produkty marynowane, majonez, musztarda, sos sojowy).

Aby wspomóc perystaltykę jelit, która pomoże oczyścić organizm, do diety należy włączyć duże ilości błonnika pokarmowego oraz wodę. Zaleca się aby dieta bogata była w produkty pełnoziarniste (pełnoziarniste makarony, kasze, ryż brązowy), warzywa oraz orzechy. Ważne jest aby spożywane pieczywo nie zawierało w swoim składzie drożdży, a przygotowane było na naturalnym zakwasie. Do diety należy włączyć również ryby oraz chude mięso (kurczak, indyk, królik, chuda wołowina oraz cielęcina). W codziennym jadłospisie nie powinno również zabraknąć tłuszczów pochodzenia roślinnego takich jak oleje roślinne oraz miękkie margaryny.

W ciągu dnia należy wypijać 2-2,5 litra płynów, włączając do diety posiłki o konsystencji płynnej (np. zupy). Zaleca się aby płyny były jak najbardziej naturalne i nie zawierały cukru (woda, woda z cytryną, herbata zielona).

Istnieją produkty, które mają istotne działanie przeciwgrzybicze. Są to czosnek, aloes oraz nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 (występujące w rybach morskich i algach).

Ważną rolę odgrywa również aktywność fizyczna, która wpływa na wzrost odporności organizmu. Zaleca się stosowanie aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności, 3-4 razy w tygodniu po minimum 40 minut. Mogą to być przykładowo spacery, bieganie, pływanie czy jazda na rowerze.

Należy pamiętać, że dieta powinna być ustalana indywidualnie, biorąc pod uwagę stan pacjenta, jego wiek, płeć oraz tolerowane prze z niego produkty. Pomoc specjalisty może okazać się koniecznością w walce z tym uciążliwym zakażeniem.

Poradnia Dietetyczna 4LINE, www.4line.pl

JAK ZWIĘKSZYĆ SWOJĄ WAGĘ?

Zaleca się aby spożywać 6-7 posiłków w ciągu dnia, o tych samych porach. Istotne jest aby pierwszy posiłek spożywany był maksymalnie 30 minut po przebudzeniu, ostatni zaś 1,5 godziny przed snem.

Aby zwiększyć kaloryczność diety należy zadbać o to, aby posiłki były większe objętościowo niż dotychczas. Warto zapamiętać, że żołądek szybko przyzwyczaja się do ilości spożywanego pokarmu. Dlatego też mimo początkowych problemów z wprowadzeniem większych objętościowo posiłków, organizm sprawnie zaadoptuje się do nowej sytuacji.

Oprócz ilości równie ważna jest jakość spożywanych posiłków. Podstawę diety powinny stanowić pełnoziarniste produkty zbożowe takie jak: pieczywo pełnoziarniste, makarony razowe, ryż brązowy, grube kasze (np. jaglana, gryczana), otręby oraz płatki. Powinny być one spożywane do każdego posiłku.

Podobnie jest z warzywami, które zaleca się spożywać 6-7 razy dziennie. Są one źródłem składników mineralnych i witamin, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dodatkowo dietę należy wzbogacić w 2-3 porcje owoców, które oprócz wartości odżywczej posiadają większą kaloryczność niż warzywa.

Do diety powinno się włączyć również większe ilości tłuszczów roślinnych pochodzących z olejów roślinnych, orzechów, nasion oraz pestek. Mogą być one dodawane do sałatek, zup, kanapek i makaronów. Orzechy mogą stanowić przekąski pomiędzy posiłkami. Do diety warto również włączyć tłuste ryby morskie (np.: łosoś, makrela, sardynka, śledź), które zawierają kwasy omega-3 o działaniu przeciwzapalnym.

Do diety możną włączyć również słodycze, ale powinny być one spożywane z umiarem i nie powinny zastępować posiłków. Ważna jest ich jakość. Zaleca się aby słodkości spożywać w formie galaretek, kisieli, budyniów (domowych), koktajli mlecznych, musów owocowych oraz gorzkiej czekolady.

Ogromną rolę w pobudzaniu apetytu odgrywają zioła i przyprawy takie jak: czosnek, bazylia, koper, kolendra, kminek, tymianek, lubczyk, estragon, jałowiec i mięta pieprzowa. Zaleca się aby były one składnikiem przyrządzanych dań.

W ciągu dnia należy wypijać ok. 2-2,5 litów płynów. Podstawowym z nich powinna być woda, dodatkowo zaleca się sięganie po soki warzywne, świeżo wyciskane soki owocowe i domowe kompoty.

Należy unikać przypadkowego jedzenia, dań typu instant i fast food oraz słodkich napojów gazowanych. Co prawda są one wysokokaloryczne, ale oprócz kalorii nie dostarczają żadnej wartości odżywczej.

Poradnia Dietetyczna 4LINE, www.4line.pl

DLACZEGO NIE MOŻESZ PRZYTYĆ

Przyczyny zbyt niskiej masy ciała Zbyt niska masa ciała może być spowodowana wieloma czynnikami. Podstawowym z nich jest nieodpowiednie odżywianie się czyli niedostosowanie do potrzeb energetycznych organizmu. Przewlekły, ujemny bilans energetyczny, w którym wydatki energetyczne są wyższe niż energia dostarczana z pożywieniem, prowadzi do utraty masy ciała i braku jej przyrostu. W sytuacji, w której procesy kataboliczne przeważają nad anabolicznymi, organizm jest zmuszony do wykorzystywania własnych rezerw energetycznych. Niska masa ciała może być również wynikiem życia w stresie, gdyż może on powodować zaburzenia regulacji głodu i sytości. Niedowaga może też być spowodowana występującymi jednostkami chorobowymi. Istotne jest więc wykonanie badań diagnostycznych, które być może pomogą odnaleźć przyczynę zbyt niskiej masy ciała. Do takich przyczyn występującej niedowagi zalicza się schorzenia hormonalne, a przede wszystkim nadczynność tarczycy. Wysokie wydzielanie tyroksyny i trójjodotyroniny przez gruczoł tarczowy przyspiesza przemianę materii, co spowodowane jest nadmiernym wytwarzaniem energii. Niedowaga może rozwijać się również na tle innych chorób, na przykład zespołu złego wchłaniania, alergii pokarmowych (na laktozę, gluten), obecności pasożytów, zaburzeń wątroby czy nowotworów. W przypadku stwierdzenia choroby czy zaburzeń funkcjonowania organizmu, które mogą mieć wpływ na występowanie niedowagi, konieczne jest wprowadzenie odpowiedniego leczenia. Zalecenia dietetyczne powinny wtedy uwzględniać chorobę podstawową oraz wpływać na przyrost masy ciała. Jeśli wykluczone zostają jednostki chorobowe, należy wprowadzić dietę dostosowaną do indywidualnych potrzeb organizmu.
Poradnia Dietetyczna 4LINE, www.4line.pl

DIETA STRUKTURALNA

Kolejną opisywaną dietą jest dieta 5:2 dr Mosleya nazywana również "dieta postną" (Fast Diet). Główna zasada tej diety jest bardzo prosta: przez pięć dni jemy normalnie (to co chcemy i tyle ile chcemy), a przez kolejne 2 dni umiarkowanie pościmy, czyli łączna kaloryczność dostarczanych produktów spożywczych w ciągu dnia dla kobiet wynosi 500 kcal natomiast dla mężczyzn 600 kcal.
Według dietetyków opisywana dieta zdecydowanie nie jest dobrym sposobem na redukcję masy ciała. Każdego dnia powinniśmy spożywać regularnie od 4 do 5 posiłków dziennie. Tylko w takiej sytuacja nasza przemiana materii ureguluje się a wszystko co zjemy będzie na bieżąco wykorzystywane przez nasz organizm. Natomiast jeżeli jemy w sposób niekontrolowany przez pięć dni, a następnie w ciągu dwóch dni głodujemy powodujemy całkowite rozregulowanie metabolizmu. Również jeżeli dwa dni niedojadania będą powtarzalne, to naturalnie dojdzie do skurczenia objętości naszego żołądka, zaś niekontrolowane obżarstwo po dniach postnych możemy odchorować. Ostatnią dietą opisywaną w niniejszym artykule jest dieta dr Marka Bardadyna, nazywana również dietą strukturalną. Jej główne założenie polega na wykorzystywaniu do komponowania posiłków odpowiednich produktów spożywczych umieszczonych są na specjalnej liście. Powinny one stanowić co najmniej 70% całej puli produktów, które spożywamy w ciągu dnia. Zaliczamy do nich przede wszystkim: pestki i orzechy, tłuszcze roślinne, warzywa i owoce, zboża i produkty zbożowe oraz pełnowartościowe białko (chude mięsa, drób, chudy nabiał). Jadłospis można komponować samodzielnie z listy produktów strukturalnych, bądź skorzystać z gotowych propozycji dr Bardadyna w wariantach 800/1200/1600/2000 kcal. Ponadto bardzo ważnym elementem opisywanej diety są specjalne koktajle na bazie soków, mleka sojowego czy wody brzozowej, mające wywoływać na nasz organizm różnego rodzaju pozytywne efekty. Przykładowo: koktajl czekoladowy- wzmacnia układ nerwowy, wiśniowy- odmładza i redukuje zmarszczki a żółty- oczyszcza z toksyn i nadmiaru cholesterolu. Niewątpliwie dieta strukturalna wyróżnia się na tle innych popularnych diet, ponieważ zapewnia większość niezbędnych składników odżywczych, co wywiera korzystny wpływa na nasze zdrowie. Należy jednak zaznaczyć, że jeżeli wybieramy wariant diety 800-1200 kcal, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jest ona zbyt niskokaloryczna, przez co bez ryzyka zdrowotnego możemy ją stosować najwyżej przez 2 tygodnie. Ponadto opisywana dieta nie jest zindywidualizowana, a co za tym idzie, nie jest odpowiednio dobrana do potrzeb poszczególnych osób. Również składniki eliksirów (m.in. morszczyn, mleko ryżowe, melasa trzcinowa) są trudno dostępne i dość kosztowne. Należy również wspomnieć, że w niektórych przypadkach zwolennicy diety strukturalnej często zapominają o zdrowych zasadach i spożywają tylko koktajle, które chociaż odżywcze, samodzielnie nie zapewniają wszystkich niezbędnych do funkcjonowania składników.

DIETA POSTNA CZYLI DIETA MONTIGNACA

Kolejną również dość popularną dietą redukującą jest dieta francuskiego lekarza Michela Montignaca. Dieta ta jest proponowanym sposobem żywienia na całe życie. Dr Montignac twierdzi, że "tyjemy nie od tego, że jemy zbyt dużo, tylko dlatego, że nieodpowiednio komponujemy jadłospis".
est on przeciwnikiem wszelkich diet niskokalorycznych oraz liczenia kalorii. Sama dieta Montignac opiera się przede wszystkim na podziale produktów pod kątem indeksu glikemicznego, czyli zawartości czystego cukru/skrobi w danym produkcie węglowodanowym a co za tym idzie wpływu poszczególnych produktów spożywczych na glikemię (poziom cukru we krwi) po posiłku. I tak Montignac twierdzi, że produkty o wysokim IG przyczyniają się do naszego tycia a te o niskim wręcz przeciwnie. Wg tego podzielił on węglowodany na te "dobre" (IG do 60) i "złe" (IG>60). Podczas stosowania opisywanej diety zaleca się dokładne liczenie indeksu glikemicznego, co z pewnością jest bardziej kłopotliwe niż liczenie kalorii. Również obowiązuje wyeliminowanie cukru, ziemniaków, białego pieczywa, czy ryżu. Ponadto na potrzeby opisywanej diety Montignac podzielił produkty na grupy, których nie wolno ze sobą łączyć. Przykładowo zakazane są, szczególnie w pierwszej fazie diety, połączenia produktów białkowych z węglowodanowymi. I tak np. zalecane śniadanie będzie charakteryzowało się dużą zawartości węglowodanów (o niskim IG) oraz małą lub zerową zawartością białka, co oczywiście kłóci się z zasadami prawidłowo zbilansowanego posiłku jakim powinno być śniadanie. Oceniając tę dietę należy podkreślić, że szczególne zwrócenie uwagi na istotną rolę indeksu glikemicznego (główne założenie diety) jest trafne i ma ogromne znaczenie dla pomyślnego przebiegu diety. Tak naprawdę każdy z nas powinien realizować to założenie poprzez spożywanie jak największej ilości produktów o niskim IG bez względu czy stosuje tę dietę czy też nie. Warto jednak wspomnieć, że sposób przyrządzania czy obróbki termicznej poszczególnych produktów spożywczych wpływa na zmianę IG, co oczywiście wpływa na możliwość bądź nie spożycia w trakcie trwania diety. Dobrym przykładem jest marchew, której IG podczas gotowania znacznie wzrasta. Z powyższego opisu widać, że dieta ta niestety nie jest dla każdego. Jej odbiorca powinien być bardzo dobrze zdyscyplinowany. Samo poznanie wartości indeksu glikemicznego większości spożywanych produktów wiąże się początkowo z odnalezieniem tychże wartości, a później pamiętaniem by zwracać na nie uwagę. Równie ważna jest wiedza na temat wpływu poszczególnych sposobów przyrządzaniasurowca na wartość IG oraz wiedza na temat odpowiedniego łączenia wybranych produktów, tak aby wartość IG była jeszcze niższa. Jednak należy pamiętać, że praktyka czyni mistrza i jeżeli dokładnie przeanalizujemy tematy związane z obniżaniem IG naszych posiłków, wtedy możemy stopniowo metodą prób i błędów wcielać to główne założenie diety Montignac w życie bez obaw o jego nieskuteczność. Jednak pozostając w temacie opisywanej diety warto również wspomnieć, że szereg innych zaleceń, taki jak np. niełączenie produktów węglowodanowych z białkowymi, czy spożywanie owoców i soków owocowych jedynie na czczo, są zaleceniami całkowicie nieuzasadnionymi i dlatego też warto spojrzeć na nie krytycznym okiem. Przykładowo w niektórych przypadkach, u osób z bardzo wrażliwym układem pokarmowym spożywanie owoców i soków owocowych na czczo może skutkować wystąpieniem dolegliwości typu mdłości, wzdęcia czy niestrawność. Równie zadziwiająca jest propozycja autora odnośnie wyboru odtłuszczonych jogurtów, a z drugiej strony brak przeciwwskazań do spożywania tłustych serów żółtych bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe, co jak wszyscy wiemy podczas długotrwałego stosowania może powodować wzrost ryzyka występowania zaburzeń sercowo-naczyniowych. Mgr Agnieszka Ślusarska ?Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE

DIETA DUKANA

Jedną z najpopularniejszych diet redukujących, o której zapewne większość z nas słyszała, jest dieta Dukana. Dieta ta przede wszystkim opiera się na założeniu, że białko jest głównym źródłem energii a utrata masy ciała związana jest ze zwiększonym wydatkiem energetycznym naszego organizmu.

dieta-dukana

W celu wytłumaczenia tego faktu należy przedstawić zależność między poszczególnymi składnikami odżywczymi a zmianami tempa naszego metabolizmu: węglowodany przyspieszają przemianę materii o 6%, tłuszcze o 10% a białko aż o 25%. Dlatego też wniosek wysnuty przez twórcę opisywanej diety jest bardzo prosty, a mianowicie wystarczy zmienić klasyczne proporcje w podaży białek, tłuszczów i węglowodanów aby zmniejszyć kaloryczność posiłku. Oprócz tego należy wspomnieć o fakcie, że białko hamuje łaknienie oraz ma korzystny wpływ na beztłuszczową masę ciała w porównaniu z typową dietą redukującą.

Oczywiście powyżej zostały opisane jedynie pozytywne aspekty diety Dukana. Należy jednak zaznaczyć, że nie jest ona zalecana przez specjalistów ponieważ jej długotrwałe stosowanie może prowadzić do poważnych zagrożeń zdrowotnych. Przede wszystkim z uwagi na fakt, że dieta ta nie zapewnia odpowiedniej ilości węglowodanów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania mózgu istnieje wysokie ryzyko wystąpienia ketozy, czyli stanu nadmiernej produkcji związków ketonowych. Związki te wytwarzane są w sytuacji gdy energia nie może być czerpana z jej głównego źródła, czyli węglowodanów, których jak już wiemy w diecie Dukana jest najmniej. Stan ketozy jest bardzo niebezpieczny, niekorzystnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy, objawiając się m.in. utratą apetytu, czy zaburzeniami koncentracji. Ponadto konieczność wydalenia nagromadzonych związków ketonowych związana jest z utratą wody a co za tym idzie z redukcją masy ciała, co tak naprawdę jest źródłem ?sukcesu? opisywanej diety. Oprócz tego przewlekle stosowanie diety zawierające duże ilości białka przyczynia się do pogłębienia niewydolności nerek, wątroby, zwiększa ryzyko nadciśnienia tętniczego, dny moczanowej, oraz zwiększa utratę wapnia z moczem co może prowadzić do osteoporozy.

W ostatnich czasach można zaobserwować duże zainteresowanie stosowaniem diet odchudzających. Niewątpliwie jedną z głównych przyczyn jest propagowanie przez środki masowego przekazu wybranych diet, które przez to stają się szczególnie modne a ich odbiorcy spodziewają się niezwykle szybkich efektów. Na obecny ?trendy odchudzania? również ma wpływ wiele czynników kulturowych. Przykładem może być m.in. szeroko lasowany model urody, charakteryzujący się szczupłą sylwetką, czy wzorzec kobiety stawiającej sobie wymagania w odniesieniu do stosowania diety. Należy zaznaczyć, że skala opisywanego zagadnienia jest bardzo duża a potwierdzeniem tego mogą być wyniki badań wg których wspomniany ?trend odchudzania? preferuje aż 90% kobiet i dziewcząt w Stanach Zjednoczonych.

ODCHUDZANIE OSÓB STARSZYCH

Odchudzanie osób w dojrzałym wieku oraz leczenie otyłości budzi pewne kontrowersje. Związane jest to głównie z możliwością wystąpienia w tej grupie wiekowej szkodliwych następstw odchudzania. Dlatego też istotny jest ścisły nadzór lekarza i dietetyka oraz dobór odpowiedniej terapii odchudzającej.
Łosoś z grilla w tymianku

Otyłość jest bardzo poważnym problemem zdrowotnym w skali światowej. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO- World Health Organization), jeśli utrzymają się obecne tendencje, to w roku 2015 na świecie będzie 1,5 miliarda ludzi z nadwagą i otyłością. Problem ten dotyczy zarówno dzieci, dorosłych jak i osób starszych. W tym ostatnim przypadku leczenie otyłości budzi pewne kontrowersje. Związane jest to głównie z możliwością wystąpienia w tej grupie wiekowej szkodliwych następstw odchudzania. Dlatego też istotny jest ścisły nadzór lekarza i dietetyka oraz dobór odpowiedniej terapii odchudzającej. Określenie stanu odżywienia osób starszych jest trudniejsze niż w pozostałych przypadkach. Związane jest to z występowaniem u nich szeregu zmian inwolucyjnych. Przede wszystkim następuje spadek masy mięśni i wzrost masy tkanki tłuszczowej oraz niższy wzrost ciała spowodowany kompresją kręgów. Wymienione zmiany zaburzają zależność między wskaźnikiem BMI a masą tkanki tłuszczowej. Dlatego też obecnie uważa się, że wskaźnik ten nie do końca obrazuje zawartość tkanki tłuszczowej u osób starszych. Ponadto górna granica normy BMI w tej grupie wiekowej, jest odmienna niż w pozostałych przypadkach i znajduje się między 25 a 27 kg/m2. Jak już zostało wspomniane na początku artykułu, leczenie otyłości w przypadku osób starszych budzi pewne kontrowersje. Z jednej strony, terapia ukierunkowana na obniżenie masy ciała poprawia jakość życia oraz chroni przed groźnymi powikłaniami chorób towarzyszących otyłości. Natomiast z drugiej strony, może powodować utratę masy mięśni oraz obniżenie gęstości mineralnej kości. Dlatego też podczas trwania terapii odchudzającej wskazane są ćwiczenia i suplementacja wapniem oraz witaminą D3, w celu zapobiegania obniżeniu gęstości mineralnej kości. Również należy podkreślić, że właściwie zbilansowana dieta oraz aktywność fizyczna stanowią podstawę odchudzania. Odpowiednio dobrany program żywieniowy powinien dostarczać spożywającemu wszystkich, niezbędnych składników pokarmowych potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania. Składniki te stanowią materiał budulcowy (białka) oraz energetyczny (głównie węglowodany i lipidy). Ponadto należy pamiętać, że osoby starsze mają większe niż ludzie młodsi zapotrzebowanie na wapń, witaminę D, B6, B12 oraz kwas foliowy [1]. Dlatego też przy komponowaniu diety należy szczególnie zwrócić uwagę na produkty będące ich dobrym źródłem. Połączenie diety niskoenergetycznej oraz wzrostu aktywności fizycznej prowadzi do umiarkowanej utraty masy ciała. Dieta redukująca, zmniejszająca podaż energii o 500?1000 kcal/dzień prowadzi do utraty od 0,5 do 1,0 kg masy ciała na tydzień. Natomiast regularne ćwiczenia nie są konieczne dla uzyskania początkowego spadku masy ciała, ale pomagają ją utrzymać i zapobiegają jej ponownemu wzrostowi. Ponadto poprawiają ogólną sprawność ruchową oraz przeciwdziałają utracie mięśni i zmniejszają ryzyko obniżenia gęstości mineralnej kości.

RODZAJE WEGETARIANIZMU

Istnieje wiele form diet wegetariańskich. Zaczynając od ich najmniej restrykcyjnych postaci, można wyróżnić semiwegetarianizm. Ten sposób odżywiania polega na wykluczeniu z diety mięsa czerwonego (wieprzowego oraz wołowego) wraz z jego przetworami oraz spożywaniu w ograniczonych ilościach drobiu, ryb, jaj oraz mleka.
Założenia tej diety zbliżone są do założeń diety śródziemnomorskiej polecanej w profilaktyce oraz wspomaganiu leczenia chorób sercowo-naczyniowych. Kolejnymi formami diet wegetariańskich są: laktoowowegetarianizm, gdzie dopuszczalne jest spożywanie produktów mlecznych i jaj oraz laktowegetariznizm, gdzie spośród produktów pochodzenia zwierzęcego spożywać można jedynie mleko wraz z jego przetworami. Ten ostatni sposób odżywiania najczęściej stosowany jest przez wyznawców hinduizmu i buddyzmu a liczne badania wykazały, że zwolennicy tej diety poprzez częste spożywanie mleka oraz produktów mlecznych, dostarczają organizmowi więcej wapnia niż osoby odżywiające się tradycyjnie. Do najbardziej restrykcyjnych form diet wegetariańskich, należą: weganizm, w którym wykluczone są wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego; frutarianizm, gdzie dopuszczalne jest jedynie spożywanie owoców i warzyw, których zerwanie nie powoduje śmierci rośliny oraz witarianizm, w którym wyklucza się spożywanie pokarmów poddawanych obróbce termicznej. Należy zaznaczyć, ze zwolennicy frutarianizmu najczęściej są też witarianami a najbardziej radykalni frutarianie jedzą jedynie te owoce, które same spadły z drzewa. Jak wynika z wyżej przedstawionych definicji, diety wegetariańskie są bardzo zróżnicowane. Mogą nieść za sobą wiele pozytywnych skutków zdrowotnych ale również zagrożenia niedoborami pokarmowymi. Wszystko zależy od tego jak bardzo restrykcyjny rodzaj wegetarianizmu został wybrany jako forma odżywiania i w jakim stopniu uda się zbilansować dietę poprzez wprowadzenie odpowiednich produktów uzupełniających niedobory pokarmowe. Liczne badania naukowe wykazały, że dieta wegetariańska może chronić przed wieloma chorobami przewlekłymi, takimi jak: otyłość, choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, hipercholesterolemia, kamica pęcherzyka żółciowego, próchnica zębów oraz niektóre nowotwory, gdzie najczęściej wymieniany jest nowotwór jelita grubego. Mgr Agnieszka Ślusarska ?Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE www.4line.pl

CO JEŚĆ PRZY NIEDOCZYNNOŚCI TARCZYCY?

Niedoczynność tarczycy dotyka coraz większą grupę społeczeństwa. Niestety ta przypadłość, związana z niedoborem hormonów tarczycowych, dość silnie wpływa na metabolizm. Przy niedoczynności tarczycy często pojawia się nadwaga, uczucie zimna, sucha skóra oaz cienkie wypadające włosy, permanentne zmęczenie oraz problemy z koncentracją.
Czy oprócz farmakoterapii, można w takim wypadku wspomóc się dietetycznie? Oczywiście, że tak. Oto kilka podstawowych zaleceń wspomagających tempo przemiany materii oraz terapię niedoczynności tarczycy. Zaleca się spożywanie pięciu posiłków dziennie: w regularnych 2,5-3,5 godzinnych odstępach czasowych. Powinno się jadać 3 główne posiłki i dwie przekąski. W celu przyspieszenia metabolizmu należy pić dużo płynów (herbata zielona, woda niegazowania (jodowana) ok 2l/ dobę). Również wspomagająco mogą działać wyciągi z żeń-szenia, napary z yerba mate, przyprawy typu chilli, imbir oraz curry. Należy zwiększyć spożycie jodu (około 150 ?g na dzień) poprzez wzbogacanie diety w ryby morskie, owoce morza oraz algi. Przykładowo: 100 g dorsza- 110 ?g jodu, 100 g mintaja-103 ?g jodu, 100 g łososia- 44 ?g jodu, 100 g płastugi- 52 ?g jodu, 100 g makreli wędzonej- 40 ?g jodu, 100 śledzia- 30 ?g jodu. Należy także pamiętać, że jodowanie soli w Polsce jest obligatoryjne, dlatego też sama sól stanowi dobre źródło jodu w diecie oraz, że istnieje woda jodowana, również zalecana w niedoczynności tarczycy. Białko, które także należy zwiększyć u chorych z niedoczynnością powinno pochodzić z ryb, jaj lub mięsa. U wegetarian białko można dostarczyć z długo moczonych i gotowanych odmian fasoli, soczewicy, cieciorki i z orzechów (poza ziemnymi, pinii) oraz zbóż. Jako źródło żelaza można zaproponować zboża (amarantus, komosa ryżowa, orkisz, sorgo), kasze (gryczana, jaglana), zarodki, suszone owoce, migdały czy orzechy oraz jajka i przyprawy (bazylia, estragon, mięta, kmin rzymski, kolendra, koperek, majeranek, tymianek, pietruszka). Należy je łączyć z produktami bogatymi w witaminę C ułatwiającą przyswajanie żelaza (świeże owoce, warzywa, soki). Mgr. Agnieszka Ślusarska-Staniszewska Poradnia Dietetyczna 4LINE www.4line.pl

CELIAKLIA - CZY PSZENICA JEST ZŁA?

Coraz częściej w gabinetach dietetycznych pojawiają się pacjenci z podejrzeniem lub już ze zdiagnozowaną celiakią czyli najprościej mówiąc - nietolerancją glutenu zawartego w produktach zbożowych. Przeczytaj artykuł, a dowiesz się więcej. Czym jest celiakia? Jest to choroba autoimmunologiczna,, która niestety trwa cale życie. Celiakia charakteryzująca się trwałą nietolerancją glutenu czyli białka zawartego w różnych zbożach. Działający toksycznie gluten prowadzi do zaniku kosmków jelita cienkiego, które są odpowiedzialne za wchłanianie składników odżywczych. W konsekwencji pojawiają się niedobory składników pokarmowych. Jedyną metodą leczenia celiakii jest stosowanie przez całe życie ścisłej diety bezglutenowej, której wprowadzenie powoduje szybkie wycofanie się objawów choroby. Co jest źródłem glutenu? Do źródeł glutenu należą środki spożywcze, które zostały wyprodukowane na bazie surowców zbożowych. Najbogatszym źródłem glutenu jest pszenica i jej dawne odmiany do których należą orkisz i kamut. Są nimi również pszenżyto, żyto i jęczmień, a w polskich warunkach także owies. Powstającymi z nich surowcami są głównie mąki, kasze czy płatki. Każdy produkt, który zawiera wyżej wymienione składniki dostarcza glutenu, a produkty te nazywane są ?naturalnie? zawierającymi gluten. Natomiast do produktów ?naturalnie bezglutenowych? należą: soja, gryka, proso, ryż, kukurydza, ziemniaki, amarantus, tapioka, maniok, soczewica, sorgo, sago, fasola, teff i wszystkie ich przetwory a także orzechy, owoce, warzywa oraz mięso. Czy na celiaklię chorują tylko dzieci? Do niedawna uważano celiakię, jako schorzenie małych dzieci, z którego wyrasta się po kilku latach stosowania diety. Dziś już wiemy, że stwierdzenie te jest błędne, jednak wciąż spotyka się osoby ?wyleczone? z celiakii w dzieciństwie, które w dorosłym życiu zapadają na poważne schorzenia spowodowane nieprzestrzeganiem diety bezglutenowej.
Poradnia Dietetyczna 4LINE, Joanna Kotlewska i Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

DD - DIETETYCZNY DETEKTYW

Ciemny chleb z ziarnami, jogurt o smaku truskawkowym, płatki śniadaniowe z błonnikiem ? Czy tak powinny wyglądać zakupy osoby dbającej o zdrowie? No niekoniecznie. Choć chleb kusi kolorem, a ziarna sugerują walory zdrowotne, choć jogurt zachęca soczystymi truskawkami, mimo tego że w środku barwniki i aromaty, choć płatki są zapowiedzią pełnowartościowego śniadania, to prawda o jakości tych produktów jest z rozczarowująca. Przyszło nam żyć w czasach transformacji gdzie z jednej strony oferta zdrowej żywności wciąż się poszerza, z drugiej strony producenci nadal więcej obiecują niż faktycznie oferują. Raport Inspekcji Handlowej z ? roku pokazał, że producenci wprowadzają konsumentów w błąd w zakresie nazewnictwa, deklaracji zawartości na etykiecie, fałszowania produktów poprzez dodawanie tańszych zamienników. Do tego wystarczy dodać szum informacyjny, powszechnie funkcjonujące fałszywe przekonania oraz mity żywieniowe i konsumencki zawrót głowy gotowy. Jak nie dać się oszukać? Jak wybierać zdrową żywość dla siebie i swoich bliskich? Na co zwracać uwagę przy wyborze produktów? Zapraszamy do wspólnej drogi w rozszyfrowywaniu tajników zdrowego żywienia. Chleb nasz powszedni Często w sowim gabinecie słyszę "jem ciemne pieczywo, więc chyba, dobrze?" Na pytanie z jakich mąk ten chleb jest robiony, czy jest pełnoziarnisty i czy na zakwasie czy drożdżach, już nie każdy pacjent potrafi odpowiedzieć. To bardzo ważne, zawsze pytajmy o skład mieszanki z jakiej został wyprodukowany chleb lub jeżeli kupujemy pieczywo foliowane czytajmy etykietę. Pod względem kaloryczności pieczywo pszenne oczywiście różni się od żytniego. Kromka chleba pszennego (35g) ma ok. 90 kcal, taka sama kromka chleba żytniego pełnoziarnistego ma 75kcal. Jednak bardziej istotne różnice dotyczą indeksu glikemicznego, zawartości witamin, składników mineralnych błonnika oraz chemicznych dodatków. Innymi słowy wartości odżywczej i reakcji naszego organizmu na rodzaj spożytego chleba. Pieczywo pszenne, zwłaszcza świeże wytwarzane z białej, oczyszczonej mąki ma wysoki indeks glikemiczny (IG 90), co oznacza, że cukier we krwi szybko się po nim podnosi i równie szybko opada. Na złość tym, którzy szukają pełnoziarnistego, zdrowego pieczywa, większość chlebów pszennych wypieka się z oczyszczonej mąki pszennej. Jest to mąka, którą otrzymuje się po odrzuceniu łuski z części ziarna zwanej bielmem. Bielmo zawiera bardzo niewiele składników odżywczych, przede wszystkim skrobię, maleńkie ilości magnezu, wapnia, śladowe ilości błonnika i białka. Skrobia to cukier złożony, który przede wszystkim dostarcza organizmowi energii, podnosi poziom glukozy i insuliny we krwi. Z kolei chleb żytni razowy nie podnosi poziomu glukozy krwi tak jak pieczywo pszenne, zawiera więcej błonnika, witamin z grupy B (B1, B2, B6), witaminy młodości czyli witaminy E, magnezu, kwasu foliowego. Najlepsze, najbardziej pełnowartościowe chleby żytnie wypieka się z mąki razowej, na zakwasie. Są one ciężkie, lekko kwaskowe i dłużej utrzymują świeżość. Zakwas naturalny zawiera kwasy, dzikie drożdże, różne szczepy bakterii fermentacji mlekowej wpływających pozytywnie na perylstatykę jelit, oczyszczają organizm między innymi z azotanów i azotynów, pobudzają trawienie. Warto wiedzieć że w państwach UE niestety nie ma obowiązku podawanie dokładnego składu chleba. Wystarczy informacja o rodzaju mąki i dacie produkcji. Warto zatem szukać chlebów o mące z jak najwyższym numerem- oznacza to że zawiera więcej minerałów. Jednak niektórzy producenci zamieszczają bardziej szczegółowe informacje. Rozszyfrujmy zatem znajdujące się w na etykiecie zaszyfrowane nazwy, które przeciętnemu zjadaczowi chleba nic nie mówią: Emulgatory (E471, E472e, E481, E482) ? polepszacze naturalnego i syntetycznego pochodzenia. Wpływają poprawa konsystencji ciasta Spulchniacze, (E 500, 501 , 503) węglan sodu, węglan amonu, węglan potasu Konserwanty (E 280-281) ? kwas propionowy i propionian sodu, które dodaje się je do chleba paczkowanego, np. tostowego. W niewielkich ilościach nie szkodzą zdrowiu, jednak odradza się częste spożywanie produktów je zawierających. Fosforany wapnia (E 339-34) ? popularne regulatory kwasowości w chlebie. Utrudniają prawidłowe wchłanianie wapnia. Słód jęczmienny, czyli kiełkujące i wysuszone ziarna jęczmienia . Stosuje się go głównie w przemyśle piwowarskim, ale dodany do pieczywa (oczywiście ? w niewielkiej ilości), sprawia, że bochenek lepiej wyrasta i ma ładny, złocisty kolor. Dwutlenek siarki (E220) ? silny konserwant, który zapobiega rozwojowi pleśni. W dużym stężeniu może powodować problemy trawienne, powinny go unikać osoby cierpiące na astmę (utrudnia oddychanie),powoduje straty witaminy B1. mgr inż. Agnieszka Ślusarska-Staniszewska Dietetyk

CZY POWINIENEŚ PRZEJŚĆ NA DIETĘ?

Długa zima sprzyja obfitym posiłkom, brakom spacerów i podjadaniu słodyczy, dlatego przybywa nam kilogramów. Zanim zdecydujesz, czy już warto przejść na dietę, sprawdź, w jakiej kondycji znajduje się Twoje ciało.
Jak zmierzyć prawidłową wagę ciała dla mojego wzrostu?

Aby sprawdzić, w jakiej kondycji znajduje się nasze ciało, należy zastosować wzór BMI (ang. body mass index). BMI to prosty wzór na sprawdzenie, czy mamy prawidłową masę ciała. Wyniki odpowiednio interpretujemy: wynik poniżej 18,5 to niedowaga; wynik między 18,5 a 24,9 to prawidłowa masa ciała; wynik między 25 a 29,9 to nadwaga; natomiast wynik pomiędzy 30 a 40 wskazuje na otyłość. Z kolei wynik powyżej 40 oznacza otyłość olbrzymią. Jeśli Twój nadmiar masy ciała okaże się bardzo duży, niezwłocznie zgłoś się do specjalisty ? dietetyka. W ten sposób możesz uniknąć niebezpiecznych dla zdrowia zaburzeń. Należy też sprawdzić, jaka powinna być prawidłowa masa ciała dla naszego wzrostu oraz jaka ilość kalorii jest potrzebna naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania.
Czy u wszystkich osób wskaźnik BMI zadziała?

BMI nie znajduje zastosowania u dzieci, osób starszych oraz u osób intensywnie uprawiających sport. Równie łatwym wzorem jest: Masa ciała = [wzrost (cm) - 100] - 10% dla kobiet Masa ciała = [wzrost (cm) - 100] - 5% dla mężczyzn Aby obliczyć zapotrzebowanie na energię dla organizmu, należy skorzystać z wzorów trochę bardziej skomplikowanych - Harrisa-Benedicta:
665,1 + 9,567*M + 1,85*W - 4,68*L dla kobiet
66,47 + 13,7*M + 5,0*W - 6,76*L dla mężczyzn gdzie:
M - masa ciała w kilogramach W - wzrost w centymetrach L - wiek w latach Uzyskany wynik nie jest wynikiem końcowym. Jest to tzw. PPM - podstawowa przemiana materii, aby obliczyć faktyczną ilość kalorii spalaną w ciągu dnia, PPM musimy pomnożyć przez wskaźnik aktywności fizycznej, który jest różny w zależności od wykonywanej pracy. Mnożymy: PPM*1,4 w przypadku małej aktywności (siedząca praca, brak zajęć ruchowych); PPM*1,7 w przypadku średniej aktywności (dzień spędzany w ruchu, ?na nogach?); PPM*2,4 w przypadku dużej aktywności (pracownicy fizyczni, osoby intensywnie uprawiające sport). Dopiero wtedy, gdy wiemy w jakiej kondycji jest nasze ciało, jakie ma zapotrzebowania na energię w ciągu dnia, możemy przystąpić do planowania racjonalnej diety.
UWAGA - Informacje zawarte na niniejszej stronie nie mają charakteru informacji lub porad medycznych. Autor, ani właściciel strony nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za informacje, porady lub zastrzeżenia zamieszczone na niniejszej stronie internetowej, a w szczególności za jakiekolwiek działania lub skutki wykorzystania porad i informacji zawartych na niniejszej stronie.

RUCH DLA ZDROWIA KRĘGOSŁUPA

Aby kręgosłup służył nam przez wiele, wiele lat należy o niego dbać i codziennie, choć odrobinę go rozruszać. Do wyboru mamy wiele dyscyplin sportowych. Przeczytaj koniecznie. Spacery Spacery są bardzo zdrowe dla organizmu. Zamiast codziennie podjeżdżać pod pracę, warto przespacerować się nawet 15 minut. Jeżeli mamy więcej czasu, zalecane jest spacerowanie minimum 30 - 40 minut minut szybkim krokiem. Biegi Każdy, kto zaczyna przygodę z bieganiem, może zacząć od tzw. marszo-biegów. Na pierwszych treningach przeplatamy 3 minuty marszu z 1 minutą biegu. W dalszych etapach zmniejszamy czas marszu, a zwiększamy czas biegu. Optymalne jest bieganie przez godzinę, ale pamiętając o rozgrzewce oraz rozciąganiu po zakończeniu biegu. Aerobik Są różne rodzaje aerobiku począwszy od ogólnorozwojowego TBC (z ang. Total Body Condition) do wersji bliższej tańcowi np. Zumba. Warto jednak wybrać takie, które rozwinął mięśnie brzucha istotne w podtrzymywaniu kręgosłupa. Pływanie Pływanie rozwija całe ciało, a w szczególności mięśnie grzbietu, pleców, brzucha. Jest zalecane osobom, które już w młodym wieku mają problemy z kręgosłupem. Stretching To ćwiczenia polegające na rozciąganiu mięśni. Stretchingowi towarzyszy spokojna muzyka, w jej rytmie wykonuje się ćwiczenia zwiększające ruchomość stawów oraz elastyczność i ukrwienie mięśni. Pilates To ćwiczenia dla osób pragnących poprawić postawę, przestać się garbić i sprawić, by sylwetka stała się bardziej sportowa. W ćwiczeniach uruchamianych jest jednocześnie wiele mięśni, co pozwala na ich harmonijny rozwój. W efekcie otrzymuje się wysmukłą i wyciągniętą sylwetkę. Joga Power yoga świetnie odnajdują się na takich zajęciach osoby, którym nie odpowiada długie trwanie w pozycjach, medytacja, intonowanie świętej sylaby "Om" czy śpiewanie hymnów. Przyciąga zwykle osoby wysportowane, skupione na rzeźbieniu ładnej sylwetki, wzmocnieniu mięśni i poprawieniu elastyczności ciała.